Standaryzacja danych. Gdzie może się przydać?

Sformułowanie standaryzacja danych jawi się, jako skomplikowane i zarezerwowane dla świata biznesu. Okazuje się jednak, ze może być przydatne także w środowisku domowym.

Gdzie jest ten numer telefony?

Standaryzacja danych polega na takich ich zorganizowaniu, aby posiadały jedną formę zapisu i podlegały ustalonej kolejności. Może tom okazać się niezwykle przydatne w przypadku, kiedy posiadamy sporą ilość adresów czy numerów telefonów i są one zapisane w sposób chaotyczny, który sprawia, że kiedy potrzebujemy odszukać jeden z numerów telefonu wydaje się to niemalże niemożliwe. Zaczynamy się denerwować, błądzić coraz bardziej bezwiednie po dysku komputera, notatkach czy kartkach. Aby ułatwić sobie samemu życie warto poświęcić jeden dzień na zestandaryzowanie posiadanych danych adresowych. Najlepiej poukładać nazwiska alfabetycznie, do nich przyporządkować numery telefonów, rozdzielając numery komórkowe od domowych, a w przypadku tych ostatnich zaznaczając numer kierunkowy.

Rodzina, przyjaciele, znajomi…

Można także posegregować dane teleadresowe na kilka segmentów, tak, aby dotarcie do tego, którego poszukujemy było jeszcze łatwiejsze i szybsze. Niezawodnym sposobem jest tutaj dzielenie nazwisk ze względu na to, jaką część swojego życia z nimi dzielimy. W telefonach komórkowych często są gotowe aplikacje, które pozwalają na przyporządkowanie nowo wpisywanego numeru do danej kategorii. Świetnie może się to także sprawdzić w naszej prywatnej komputerowej książce teleadresowej lub nawet w tradycyjnym zeszycie, jeśli z takiego korzystamy.

Zapis.

Jeżeli mowa o prywatnych zapisach adresów można sobie pozwolić na dowolny zapis imion, nazwisk czy adresów, dobrze byłoby jednak, żeby nie wprowadzą chaosu zbyt ekstrawaganckim sposobem oznaczania. Zdecydowanie łatwiej będzie nam się poruszać po własnych zbiorach danych, jeśli nie będziemy zapisywać nicków i ksywek i zachowamy tradycyjną pisownię nazwisk.

0 Responses on "Standaryzacja danych. Gdzie może się przydać?"

Prześlij komentarz